Tweety na temat @pzworgpl

Logowanie

0

Wyniki zawodów

Zawody spinningowe, 29.09, rzeka Odra, m. Cigacice

           Zbiórka zawodników o 7.30 rano. Pogoda, jak na tę porę roku wręcz wymarzona. Jestem pół godziny przed czasem i nie jestem pierwsza. Nie wiem, czy ci wędkarze nie mogą spać. Na zbiorczej zatoczce już są wszyscy zapisani. Ja jeszcze trochę śpię po wczorajszych występach artystycznych ale może jakoś dam radę.

 Były też życzenia ślubne dla Waldka Ziółko, który się ożenił takim cichcem, że nikt nie wiedział. Ot, taka tam niespodzianka. Prezent dla Młodej Pary (jednoosobowej) od grupy wędkarzy z Koła PZW nr 27 w Zielonej Górze  wręczał sam prezes Bogusław Plekaniec.

- Wszystkiego dobrego Waldziu, dla Ciebie i małżonki. I niech się wam rybki rozmnażają. (Gdybyśmy wiedzieli pewnie była by brama z wędek!!!!).       

A teraz już tylko zawody.

Dzisiaj test o wymiarach przeprowadza sam prezes. Wszystko, ze szczegółami. Wymiary jak przewiduje regulamin. Jesteśmy przygotowani, przymiar pobrany z samego Okręgu PZW, to fuszerki nie będzie.  Jeszcze tylko zdjęcie z wędkami (pewnie prezes chciał sprawdzić, kto ma jakie pozakładane woblerki, twisterki, gumeczki, paproszki). Podglądacz  jeden.  

No to ruszamy w bój. Idę na najbliższą główkę - 15. Jest mi wszystko jedno. Może coś tam przez przypadek się trafi. Za mną pomaluśku drepce i sapie Sirocki - dziadziuś.

Jeszcze jest Radziu (sędzia główny zawodów). No nie powiem, super jest. Machamy i machamy. Machamy i machamy. Machamy i machamy. Każdy w swoim stylu, każdy w swoim rytmie. I nic.... Pusto. U mnie coś chwyciło i puściło.... Dziadostwo jedno!

Dwa razy zaczep. Jeden wyciągnęłam , po drugi właziłam i bęc (pełny kalosz wody). Oj, przygodo, przygodo.

Po godzinie lezę na inną główkę. Nic. Zmiana główki i trafiam do rodzinki Ziółek. Machamy, ale już bez zacięcia. Waldziu popija kawkę, po złowieniu niewymiarowego szczupaka (głupie 3 centymetry zabrakło, losie, losie wędkarski). Tatuś śmiga wędeczką i ja też. I co? Nic.  3 niewymiarowe okonki. Dobra idę dalej. Spotykamy się z Józiem Florczykiem, z Tomkiem Korżem. Oni też nie mają wyników. Nie mam telefonu, by zadzwonić jak tam u chłopaków. Po godzinie na 18 główce poddaję się. Przeliczyłam się z zamiarami. Ręce bolą. Nogi mokre. A czy to ja muszę. Proszę chłopaków o usprawiedliwienie.  

- Rejtereję! Kiedyś jest ten pierwszy raz. Smutna wsiadam do samochodu, w myślach życząc chłopakom powodzenie. Do zobaczenie na zakończeniu sezonu.

Ps. Dowiedziałam się , że wygrał: Zbysiu Mieloch - brawo gościu. Drugi był: Lasota Zdzisław, trzeci Bogusław Plekaniec, czwarty: Janusz Zajkowski. Gratulacje!!!!

Tekst: Bogumiła Hajdasz

 

Wyniki:

I miejsce - Zbigniew Mieloch - 1950 pkt.

II miejsce - Zdzisław Lasota - 865 pkt.

III miejsce - Janusz Zajkowski - 865 pkt.

IV miejsce - Bogusław Plekaniec - 615 pkt.

V miejsce - Radosław Dudek - 470 pkt.

Poleć znajomemu

Zdjęcia

Dodaj komentarz

Informacja
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.